Wydrukuj tę stronę

Uszkodzenia

Uszkodzenia eksploatacyjne opon

Opona podczas eksploatacji narażona jest na działanie czynników zewnętrznych, które mogą powodować powstawanie uszkodzeń.

Najczęściej ich charakter ma podłoże mechaniczne, jak np. przebicie, rozcięcie, pęknięcie. Bardzo łatwo można je zweryfikować organoleptycznie, bez konieczności wykonywania skomplikowanych badań. Jednak decyzję o dalszym użytkowaniu opony może podjąć tylko wykwalifikowany serwisant.
Poniżej prezentujemy zdjęcia obrazujące najczęściej pojawiające się uszkodzenie mechaniczne czyli przerwanie ciągłości osnowy opony poprzez uderzenie w przeszkodę, np. krawężnik, wyrwa w jezdni (foto 1).

foto 1














foto 1

Objawem jest wybulenie ściany bocznej opony (foto 2).

foto 2
foto 2

Zwykle w tym miejscu widoczne jest zarysowanie, ale przy uderzeniu w obły przedmiot dopiero po zdemontowaniu opony, widzimy od środka pęknięcie warstwy butylowej oraz osnowy (foto 3).


foto 3
foto 3

Oponę z takim defektem należy niezwłocznie wymienić na nową !

Tego typu uszkodzenia są natury eksploatacyjnej (mechanicznej) i z punktu widzenia producenta nie podlegają gwarancji.

Innego rodzaju defektem jest „ząbkowanie” opony czy też jej schodkowe zużycie. Na czym to polega? Otóż bloki rzeźby bieżnika w strefie barkowej mają różną wysokość, a co za tym idzie kontakt z nawierzchnią nie jest równomierny. Efekt – głośniejsza praca opony. Najczęstszą przyczyną powstawania tego zjawiska może być:
  • niewłaściwa geometria zawieszania pojazdu (poza dopuszczoną tolerancją);
  • nieprawidłowe ciśnienie w oponach;
  • wysoko umieszczony środek ciężkości (auta w wersji kombi).
Ząbkowanie najczęściej dotyka opon o kierunkowej rzeźbie bieżnika zamontowanych na tylnej osi. Opony takie świetnie sprawują się na mokrych nawierzchniach, ale są podatniejsze na to zjawisko. Prozaicznie zjawisko to może potęgować nowoczesne, wielowahaczowe zawieszenie pojazdu oraz długotrwała jazda na prostych odcinkach dróg.
Jak temu przeciwdziałać? Należy utrzymywać właściwy stan zawieszenia i ogumienia pojazdu; dostosowywać ciśnienie do warunków eksploatacji (jazda „pustym’ autem i z pełnym obciążeniem) oraz regularnie zmieniać pozycję kół, czyli zamieniać przód z tyłem.



Kalendarzowa wiosna zawitała do nas już jakiś czas temu, jednak pogoda za oknami trochę temu przeczy. Niestety i z takimi warunkami muszą sobie radzić kierowcy, którzy poruszają się po drogach wyposażeni w letnie opony. Część użytkowników jeździ na oponach, których używali w poprzednich sezonach, kolejna grupa zdecydowała się lub musiała kupić nowe opony.
Zarówno nowe jak i używane opony, podczas swojej eksploatacji narażone są na działanie licznych czynników zewnętrznych, a w szczególności na mechaniczne uszkodzenia spowodowane złym stanem dróg. Dlatego też zachęcajmy kierowców do regularnych odwiedzin serwisów. Podczas takiej wizyty można sprawdzić podstawowe parametry ogumienia takiej jak ciśnienie robocze, głębokość bieżnika oraz dokonać oględzin stanu ogumienia.



Na co zwrócić uwagę? W pierwszej kolejności na ciśnienie – sprawdźmy je i poinformujmy klienta o wyniku uczulając go na regularną kontrolę. Nieprawidłowe ciśnienie źle wpływa na wiele parametrów opony oraz pogarsza jakość podróżowania. Następny krok to ocena wizualna. Sprawdzamy ścianę boczną szukając wszelkich uszkodzeń (przecięć, pęknięć, wybuleń itp.) oraz weryfikujemy stan bieżnika, czyli równomierność zużywania się i uszkodzenia mechaniczne (przebicia przez obce przedmioty, przecięcia itp.). Na podstawie takich oględzin rekomendujemy dalszą eksploatację, naprawę lub wymianę opony na nową. Pamiętamy również o głębokości bieżnika, która ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo użytkowania. Continental zaleca wymianę opony letniej na nową w momencie osiągnięcia 3mm głębokości. W naszych produktach głębokość ta oznaczona jest na ścianie bocznej (podobnie jak zalecany prawem TWI) specjalnym znakiem (zdjęcie poniżej).
 
Osiągnięcie punktu nazywanego letnim wskaźnikiem zużycia informuje, że głębokość rzeźby bieżnika osiągnęła 3mm i należy pomyśleć o jej wymianie na nową, ponieważ zdolność odprowadzania wody ulega znacznemu pogorszeniu, co w konsekwencji prowadzi do wydłużenia drogi hamowania.


źródło: Continental