Wydrukuj tę stronę

Zadbaj o światła jesienią i zimą

Choć kierowcy narzekają na oślepiające reflektory innych samochodów, często sami zapominają o tym, aby zadbać o własne światła. O czym powinniśmy pamiętać, aby utrzymywać oświetlenie naszego auta w dobrej kondycji?

Pamiętaj o ustawieniu świateł
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie firmy OSRAM, tylko 36 proc. kierowców sprawdza ustawienie reflektorów po każdej wymianie żarówki, ale aż 70 proc. przyznaje, że podczas jazdy po zmroku najbardziej przeszkadzają im źle ustawione, oślepiające reflektory innych samochodów. Trzeba pamiętać, że po każdej zmianie żarówki w reflektorze trzeba skontrolować i w razie potrzeby skorygować jego ustawienie. Na zmianę pochylenia świateł może mieć także wpływ jazda po nierównej nawierzchni, częste zamykanie maski silnika (np. po sprawdzeniu stanu oleju czy dolewaniu płynu do spryskiwaczy) lub... ciężki, często źle rozłożony bagaż.

Ustawienie reflektorów najlepiej powierzyć specjalistom w warsztacie lub stacji diagnostycznej, którzy dysponują specjalnymi urządzeniami służącymi do sprawdzenia kąta nachylenia świateł.

Wymieniaj parami
Jeśli przepali się jedna z żarówek reflektorów, to i tak powinno się wymienić obie. Nie tylko dlatego, że trwałość żarówek z tej samej serii produkcyjnej będzie podobna, lecz także ze względu na barwę światła – nowa i używana żarówka będą świeciły inaczej. Podobna zasada obowiązuje w przypadku lamp ksenonowych – tu różnica w barwie światła będzie jeszcze bardziej widoczna. Renomowani producenci dbają także o powtarzalność geometrii skrętki żarnika, by lampy świeciły dokładnie tak samo, jak w przypadku żarówek montowanych fabrycznie. W przypadku żarówek reflektorowych odchyłka w geometrii żarnika może spowodować, że możliwości reflektora nie będą wykorzystane w 100 proc., a droga przed samochodem nie będzie należycie oświetlona.

Samodzielna wymiana żarówek jest z reguły dość prosta, choć bywają wyjątki. W niektórych samochodach może okazać się konieczna wizyta w serwisie. Jeśli nasze auto nie należy do tej grupy, warto przećwiczyć operację wymiany żarówki w obu reflektorach, by później, np. po zmroku i w deszczu udało się to zrobić. Zwracajmy też uwagę, aby przy wymianie nie dotykać palcami bańki żarówki – to znacznie skraca jej trwałość.

Kupując, zwracaj uwagę na parametry
Wybierając żarówki warto odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest dla nas ważniejsze – trwałość czy większa ilość światła. Jeśli jeździmy głównie w mieście lub dostęp do reflektorów jest wyjątkowo trudny, najlepiej będzie wybrać żarówki o podwyższonej trwałości, np. OSRAM Ultra Life. To jedyny na rynku produkt z trzyletnią gwarancją. Z kolei dla osób, które na pierwszym miejscu stawiają bezpieczeństwo i często jeżdżą nocą poza miastem, zdecydowanie lepsze będą produkty linii OSRAM Night Breaker Unlimited – zależnie od typu mają one nawet o 40 m większy zasięg i generują do 110 proc. więcej światła. Pamiętajmy, że kluczowe punkty pod względem bezpieczeństwa i naszych reakcji znajdują się nie tuż przed maską, ale 50 m i 75 m z prawej strony na poboczu i 50 m przed samochodem. Żarówki generujące więcej światła lepiej oświetlają drogę właśnie w tych miejscach.

Dbaj o czystość reflektorów
Jeśli pogoda jest brzydka i szyba poza polem oczyszczanym przez wycieraczki jest brudna, reflektory na pewno wyglądają podobnie. Już po półgodzinnej jeździe w warunkach dużego zanieczyszczenia drogi reflektory pojazdu ulegają zabrudzeniu aż w 60 procentach, a nieczystości zasychające na lampach pochłaniają tak wiele światła, że ich zasięg zmniejsza się nawet o kilkadziesiąt metrów. Warto przyjrzeć się także tylnym światłom, sprawdzając przy okazji, czy lampy nie są zakurzone od wewnątrz. Jeśli tak jest, a ich konstrukcja pozwala na ich rozkręcenie, warto je oczyścić. Spora część samochodów ma dziś klosze z tworzyw sztucznych, więc trzeba uważać, by ich nie porysować, czyszcząc je najlepiej wilgotną i miękką szmatką (nigdy na sucho).

Bądź gotów na awarię
Starajmy się zawsze wozić ze sobą zapasowe żarówki, zwłaszcza gdy w naszym aucie są mniej typowe produkty. W zestawie najlepiej mieć dokładnie takie same, jakie są zamontowane w reflektorach. Ponadto w niektórych krajach za brak zestawu zapasowych żarówek może grozić mandat.

Kupuj sprawdzone produkty
Dla sporej grupy kierowców cena jest jednym z najważniejszych parametrów, także przy wyborze żarówek. Rynek zalewany jest bardzo tanimi produktami w technologii halogenowej i ksenonowej, które bardzo często stanowią zagrożenie nie tylko dla bezpieczeństwa na drodze, lecz także dla samych samochodów (mogą uszkadzać reflektory czy podzespoły elektryczne). Dlatego kupując żarówki warto wybierać produkty wysokiej jakości, uznanych producentów. Między innymi dlatego, że sprawdzenie jakości żarówki we własnym zakresie jest praktycznie niemożliwe, a żarówki powinny spełniać określone wymagania. Poza tym, markowe produkty charakteryzują się niemal idealną powtarzalnością.

Zwracaj uwagę na detale
Podstawą sprawnego systemu oświetleniowego jest nie tylko żarówka czy reflektor, lecz także utrzymana w dobrej kondycji instalacja elektryczna i brak przepięć. Warto zaznaczyć, że już pięcioprocentowy wzrost napięcia może spowodować skrócenie trwałości żarówek o połowę. Aby unikać przepięć w instalacji, warto zaopatrzyć się w stabilizator, szczególnie jeśli jeździmy starszym samochodem. Pomocne mogą okazać się także takie czynności, jak włączanie świateł z kilkusekundowym opóźnieniem po uruchomieniu silnika lub ich wyłączanie przed zgaszeniem auta.

Dopuszczone do użytku
Należy wybierać tylko takie źródła światła, które mają homologację. Jednak, jak wynika z badań, jedynie połowa kierowców zwraca uwagę na to, czy kupowany produkt jest dopuszczony do użytku. Do tego aż 92 proc. badanych nie wie, jakim symbolem oznacza się homologację. Jest to litera E oraz liczba, która określa kraj dopuszczający dany produkt do użytkowania. Np. cyfra 1 to Niemcy, a liczba 20 – Polska.

Zgodne z prawem
Choć w sklepach można znaleźć np. żarówki H4 o mocy 100/90 W, nie można ich używać w samochodzie, który ma poruszać się po drogach publicznych. Normy określają zarówno dopuszczalną moc poszczególnych źródeł światła (dla typu H4 jest to 60/55 W, dla H7 – 55 W), jak również maksymalną temperaturę barwową. Żarówki halogenowe mogą generować światło o temperaturze 4200 K (lampy ksenonowe – 5000 K). Żarówki o większej niż dopuszczalna mocy nie tylko oślepiają innych użytkowników drogi, lecz także mogą uszkodzić reflektor ze względu na znacznie wyższą temperaturę pracy. Równie niebezpieczne (i zabronione) jest stosowanie wkładów ksenonowych w miejscu żarówek halogenowych. Oświetlają one drogę nieprawidłowo gdyż łuk w lampie ksenonowej jest położony w zupełnie innym miejscu niż skrętka żarówki.


źródło : warsztat.pl